DSO
Karate Kyokushin
MNR
Czarni polegli w Ciechanowie. MKS dwa razy trafił do siatki (skrót wideo)

Czarni polegli w Ciechanowie. MKS dwa razy trafił do siatki (skrót wideo)

Gole z rzutu karnego i wolnego dały trzy punkty MKS-owi Ciechanów. Piłkarze Piotra Dziewickiego stworzyli sobie wiele okazji strzeleckich, ale do siatki trafiali ze „stojącej” piłki.

Po środowym remisie w Ostrołęce z Tęczą Łyse ciechanowianie za wszelką cenę chcieli się zrehabilitować i przed własną publicznością zgarnąć komplet punktów. Od pierwszych minut skrzętnie ten cel realizowali. Czarni Węgrów zostali zepchnięci do defensywy i mieli kłopoty z wyprowadzaniem kontrataków. Swoją przewagę gospodarze udokumentowali w 13 minucie. Wówczas po faulu bramkarza na Bartoszu Mroczku sędzia podyktował rzut karny, a z jedenastu metrów ponownie bezbłędny okazał się Łukasz Barankiewicz. Niemal przez całe spotkanie to zielono-biało-czerwoni dyktowali warunki na boisku, jednak mieli kłopoty z wykończeniem swoich ataków. Co nie udało się z akcji, powiodło się z rzutu wolnego. Jak Barankiewicz jest specjalistą od karnych, tak ciężko znaleźć kogoś lepszego od Dominika Lemanka w egzekwowaniu rzutów wolnych. Tak też było w 66 minucie, kiedy dokładnym uderzeniem ustalił wynik meczu.

Teraz MKS czeka wyjazd do Ożarowa Mazowieckiego. Mecz z Ożarowianką w najbliższą niedzielę o godzinie 16:00.

MKS Ciechanów – Czarni Węgrów 2:0 (1:0)

Bramki: 13” Barankiewicz (karny), 66” Lemanek.

MKS: Olszewski R.; Litun, Podsiadlik, Nawotczyński, Olszewski K.; Barankiewicz, Lemanek, Rogalski, Mroczek, Matusiak; Kruczyk. Po przerwie zagrali: Cichowski, Żylski, Janakakos, Radulski.

Komentarze:

comments

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress